AKTUALNOŚCI

10-04-2012 | Życie nie składa się z samych radości

Wszystkie działania, w których tle znajdują się pieniądze (zwłaszcza duże i publiczne pieniądze) i los ludzi, winny cechować się szczególna rozwagą, spokojem, badaniem prawdopodobnych skutków i jednoznacznym określeniem celu. Należy przy tym pamiętać, że podobne decyzje należą do koniecznych, trudnych i mało popularnych.
Sytuacja finansowa ale chyba i nie tylko Elbląskiego Szpitala Miejskiego wymaga podjęcia takich decyzji. W swej współczesnej historii Szpital był już parokrotnie oddłużany, były to dziesiątki (ok 40 mln.) milionów złotych i każdorazowo dług spłacali mieszkańcy Elbląga z własnych podatków. Dziś dług Szpitala to ok. 15 mln zł, rośnie i też za nasze pieniądze wszystko trzeba będzie spłacić. Jakby było mało w marcu weszły w życie podwyżki wynagrodzeń, które co miesiąc będą nas kosztować kolejne 500 tys. zł co miesiąc. Dla mnie kontynuowanie tego stanu rzeczy jest absolutnie niedopuszczalne.
Podejmowano w przeszłości różne próby naprawy finansów szpitalnych. Dziś wiemy, że były to próby mało konsekwentne i nieskuteczne. Co zrobić? Wydaje się, że pierwszym koniecznym krokiem jest restrukturyzacja a więc przekształcenie w spółkę skarbu miasta. Wprowadzi to bezpośrednią odpowiedzialność zarządu szpitala za skutki działania ale też w jakimś stopniu i zespołu pracowniczego. Za każdą nową stratę będzie w pierwszej kolejności odpowiadał prezes - dyrektor i jego współpracownicy. Także swoim prywatnym majątkiem. Czy w dalszej kolejności prywatyzacja, nie wiem.
Przykład szpitala na Zw. Jaszczurczego jest zachęcający. Jeżeli zostanie to zrobione mądrze mogą zyskać pacjenci i zatrudnieni w szpitalu. Natomiast inną sprawą jest rozmowa i informacja. Każdy pracownik Szpitala Miejskiego ma prawo wiedzieć na co w przyszłości może liczyć i co mu może grozić. Niestety przywilejem i obowiązkiem także naszych władz miejskich jest kontakt, rozmowa, wyjaśnienie zwłaszcza skomplikowanych sytuacji. To trzeba robić w odpowiednim czasie i w odpowiedni sposób.
To jest służba publiczna, a suwerenem jest zawsze wyborca. Także w połowie kadencji.

 powrót do aktualności

GALERIA



6.X.2015 r. - Senator Witold Gintowt-Dziewałtowski spotkał się z elbląskimi dziennikarzami na konferencji prasowej, by podsumować całą swoją karierę zawodową, nie tylko parlamentarzysty. Nie kandyduje w nadchodzących wyborach, wybrał polityczną emeryturę, choć prawa do tej zwykłej emerytury ma już od kilku lat.
3.X.2015 r. - w Elblągu uczestniczył w inauguracji roku Akademickiego 2015 w Elbląskiej Uczelni Humanistyczno- Ekonomicznej;

start | aktualności | kalendarium | kim jestem? | galeria | kontakt | archiwum