AKTUALNOŚCI

12-03-2012 | Mądry Polak po szkodzie

W Polsce gościł prawie pewny sukcesu wyborczego kandydat na Prezydenta Republiki Francuskiej François Hollande. Hollande jest kandydatem socjalistów, liberałów i generalnie głównym przeciwnikiem politycznym obecnego prezydenta Sarkozjego, słabnącego lidera konserwatystów. Podróże kandydatów, zwłaszcza dominujących w krajowych sondażach, są w Europie obyczajem znanym i wzajemnie szanowanym. Są przygotowaniem do rządzenia, do przyszłych koalicji i sojuszów i nawiązaniem kontaktów, które po wyborach mogą okazać się wzajemnie przydatne. Francja w Unii Europejskiej aspiruje od zawsze do Nr 2, a w partnerstwie z Niemcami, które praktykuje z wzajemnym zadowoleniem od wielu lat, tak naprawdę decyduje o wszystkich najważniejszych dla Wspólnoty sprawach. Nie zawsze w ostatnich latach prezydentury Sarkozego Francja sprzyjała potrzebom Rzeczypospolitej. Wynikało to zarówno z prostych biznesowych rachunków, jak też i lekceważenia Rzeczypospolitej - bo Sarkozy (jak i większość Francuzów) raczej sprzyjał interesom rosyjskim niż któregokolwiek z pozostałych państw Europy Wschodniej. Nie wiedziałem, że ostatnio stał się przyjacielem Polski i Polaków.

Hollande'a przyjął Prezydent Bronisław Komorowski co on sam uznał za godne i właściwe bo przecież będzie ubiegał się o stanowisko Prezydenta Francji. Tylko, że we Francji prezydent to więcej niż premier i prezydent w Polsce razem. Trochę szkoda, że Premier Donald Tusk nie miał czasu na spotkanie. Można mieć nadzieję, że Hollande jako prezydent V Republiki nie będzie małostkowy, zapomni i wybaczy drobnego nietaktu jaki go spotkał w niedużym państwie wschodniej Europy. Ale niewątpliwie o pożądaną sympatię będzie trudniej. Czy sztuka dyplomacji jest tak trudną, czy też koniecznie chcemy dotrzymać wierności naszym polskim przysłowiom? A może lepiej byłoby być mądrym przed szkodą?

 powrót do aktualności

GALERIA



6.X.2015 r. - Senator Witold Gintowt-Dziewałtowski spotkał się z elbląskimi dziennikarzami na konferencji prasowej, by podsumować całą swoją karierę zawodową, nie tylko parlamentarzysty. Nie kandyduje w nadchodzących wyborach, wybrał polityczną emeryturę, choć prawa do tej zwykłej emerytury ma już od kilku lat.
3.X.2015 r. - w Elblągu uczestniczył w inauguracji roku Akademickiego 2015 w Elbląskiej Uczelni Humanistyczno- Ekonomicznej;

start | aktualności | kalendarium | kim jestem? | galeria | kontakt | archiwum